Koniec semestru, wystawianie ocen. Mam nadzieje, ze polepsza mi sie oceny na koniec roku szkolnego. Ja naprawde nie rozumie dlaczego nauczyciele robia nam na zlosc. Dziennik jest caly gotowy. Zachowanie mam wzorowe. Tylko dlaczego sie nie zmieniaja moje relacje z kretem to jest smutne. Najlepsza byla dzisiejsza lekcja z matematyki. Pani pytala sie czy krecik dalej jest zakochany, a on w pani zawsze. I cala klasa w smiech
( uwielbiam ich), a on jaka pami jest piekna itd... Ja osobiescie myslalam, ze wyzione ducha.... Najgorsze jest to, ze jej chodzilo o mnie i kretea, bo uwaza ze my jestesmy razem, a to jest trudny temat.... Mi na nim strasznie zalezy, mam tylko jedna mala nadzieje, ze on to zrozumie. Dobra to chyba tyle, jak mi sie cos przypomi to napisze.... :)
Caluski ;)
piątek, 11 stycznia 2013
niedziela, 6 stycznia 2013
19.
hmmm.... jak milo bylo sobie dzisiaj powspominac nocke w szkole ( 20-21.12.2012), jak ja bym chciala, zeby to sie powtorzylo... bylo cudownie. Darucha przyjechala z Michalem,od jakiegos czasu przyjerzdzaja co niedziele... ;) Jutro szkola, tyle nauki a we wtorek egzamin z matematyki, to bedzie masakra. W moim tak jakby zyciu prywatnym nic sie nie zmienilo, samotna, zaklopotana Roksana. Dobrze, ze charakter mi sie zmienil.... ;) To chyba na tyle z dzisiejszych wrazen....
Caluski ;)
Caluski ;)
sobota, 5 stycznia 2013
Pozwrot...
O jak dawno ja tu nie pisalam, caly rok ;) Tyle sie zmienilo, nie tylko w domu ale tez w szkole i w moich uczuciach. Moja mama wyszla za maz, urodzila mi sie siostrzyczka Zuzia. Stracilam kontakt z Jarkiem, Kamilem i Michalem z tym to bylo duzo nie przyjemnych chwil. Cale wakacje spedzilam cale w domu, ale tez chodzilam do szkoly dodatkowe lekcjez biologii, chodziaz w teraz jest mi lzej, bo pani robila z nami material z tego roku. W wakacje mielismy dwa ogniska klasowe., bylo cudownie. Pamietam jak sie smialismy, ze w listopacie i grudniu bede egzaminy a teraz juz dawno po. Teraz tylko jeszcze w kwietniu ostateczny i nowa szkoly, ta tylko jaka? ;) O to jest pytanie....
Z tego wszystkiego najbardziej sie ciesze z tego, ze poznalam jaka jestem... Poznalam blizej krecika, anie, olgierda i reszte tej lepszej mojej kochanej bandy... ;) Kocham ich ;)
No wlasnie krecik.. o nim mozna duzo pisac, jestesmy dobrymi przyjaciolmi a nawet mozna powiedzec bardzo bardzo dobrymi przyjaciolmi. ania jest szczesliwa w swoim zwiazku i bardzo sie z tego ciesze. Duzo by sie pisalo, alle juz nie ma miejsca. To jest w skrocie co sie dzialo przez caly rok. Postaram sie codziennie pisaç... Buzaki ;)
Z tego wszystkiego najbardziej sie ciesze z tego, ze poznalam jaka jestem... Poznalam blizej krecika, anie, olgierda i reszte tej lepszej mojej kochanej bandy... ;) Kocham ich ;)
No wlasnie krecik.. o nim mozna duzo pisac, jestesmy dobrymi przyjaciolmi a nawet mozna powiedzec bardzo bardzo dobrymi przyjaciolmi. ania jest szczesliwa w swoim zwiazku i bardzo sie z tego ciesze. Duzo by sie pisalo, alle juz nie ma miejsca. To jest w skrocie co sie dzialo przez caly rok. Postaram sie codziennie pisaç... Buzaki ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
