O mnie

piątek, 11 stycznia 2013

20.

Koniec semestru, wystawianie ocen. Mam nadzieje, ze polepsza mi sie oceny na koniec roku szkolnego. Ja naprawde nie rozumie dlaczego nauczyciele robia nam na zlosc. Dziennik jest caly gotowy. Zachowanie mam wzorowe. Tylko dlaczego sie nie zmieniaja moje relacje z kretem to jest smutne. Najlepsza byla dzisiejsza lekcja z matematyki. Pani pytala sie czy krecik dalej jest zakochany, a on w pani zawsze. I cala klasa w smiech
( uwielbiam ich),  a on jaka pami jest piekna itd... Ja osobiescie myslalam, ze wyzione ducha.... Najgorsze jest to, ze jej chodzilo o mnie i kretea, bo uwaza ze my jestesmy razem, a to jest trudny temat.... Mi na nim strasznie zalezy, mam tylko jedna mala nadzieje, ze on to zrozumie. Dobra to chyba tyle, jak mi sie cos przypomi to napisze.... :)
Caluski ;)

1 komentarz: